Przeżycia z ASO !!!!!!

oferta klubowa od autoryzowanych serwisów/salonów Skody. Ogłoszenia zawsze uzgodnione z administracją forum. Umieszczenie ogłoszenia nastepuje poprzez zamieszczenie wątku w dziale nadrzędnym + PW do admina/moderatora. Po akceptacji oferta zostaje przesunięta do odpowiedniego działu.

Moderatorzy: lec, Sosna

Przeżycia z ASO !!!!!!

Postprzez Tomik 29 lis 2018, o 09:18

Cześć.
Tak sobie pomyślałem, że ciekawie byłoby poczytać o naszych przeżyciach z ASO, tych złych, i tych dobrych oczywiście.
Zacznę oczywiście od siebie, pozwolę sobie napisać krótko w punktach moje przygody z serwisami Skody. Zacznę od tego, że w 2016 roku Skoda w gratisie dawała darmowy pakiet przeglądów przez 4 lata (wymiana oleju i filtra oleju co 30 tys km) i gwarancję na ten sam okres, co mnie oczywiście dotyczyło. Ale do rzeczy:

1) Po roku i 15 tys km udałem się do ASO na pierwszy darmowy przegląd. Rzeczywiście taki był, płaciłem tylko za wymianę filtra przeciwpyłkowego na moje życzenie. Niby pełen profesjonalizm, w czasie oczekiwania zaproponowano mi przejażdżkę Kodiaqiem. Równo miesiąc po tym przeglądzie jechaliśmy na wakacje, więc jak to przed wyjazdem maska do góry, dolanie płynu do spryskiwaczy, sprawdzenie pozostałych płynów i tu ZONK - oleju było ledwo minimum. W ciągu miesiąca na pewno auto go nie pożarło, dolałem pół litra i, odpukać, była to pierwsza i ostatnia dolewka, więcej grama oleju nie wziął. Co się stało z brakującym olejem mogę się tylko domyślać.

2) Nieco później w innym już serwisie wymieniano mi przednią szybę z AC po uderzeniu kamienia. Obsługa wręcz wzorowa, w ciągu 15 minut załatwione formalności z ubezpieczycielem za pośrednictwem salonu, podstawiono mi auto zastępcze, o które nawet nie musiałem się dopytywać. Na drugi dzień odebrałem zrobione, wyczyszczone auto. Wydawałoby się, że super, ale jak się później okazało, zgodnie z ich procedurą mieli ale nie wymienili czujnika w szybie, który po pewnym czasie zaczął szwankować i tu różowy kolor się skończył, ale o tym później (jak jeszcze nie usnąłeś/aś patrz punkt 4).

3) Drugi przegląd po 30 tys km. Jak dla mnie wymiana oleju co 30 tys km to porażka więc zapłaciłem za nią z własnej kieszeni + filtr powietrza, przeciwpyłkowy był wymieniony za free. Wszystko niby fajnie ale jak się 5 tys km później okazało, pan elektryk nie ustawił mi w komputerze opcji "wymiana oleju" tylko sam "przegląd". Po 45 tys km mają wymienić olej za darmo w ramach przeglądu więc udałem się do ASO, zgłosiłem ten fakt i usłyszałem, że teraz nic nie można zrobić, przed przeglądem mam to zgłosić, napiszą do przedstawiciela i nie powinien robić problemu. No jak K. MAĆ, dali d...y i teraz mam jechać na przegląd i albo mi wymienią za free, albo 600 zł nie moje :bsilny:

4) Wymiana czujnika zmierzchu, pisałem o tym w osobnym wątku ale pokrótce, czujnik zaczął szwankować, komp nie pokazał błędów więc rozłożyli ręce. Za moją podpowiedzią nakręcili film, zrobili fotki i wysłali do gwarana. Przez 1,5 miesiąca nie mogłem się doprosić o informację, w telefonie słyszałem tylko, że kolega od tego tematu zadzwoni dzisiaj, i tak co tydzień. W końcu pojechałem osobiście i rzekłem, że jak do 3 dni nie dostanę informacji to mogą sobie to zlecenie wsadzić w tyłek i jadę gdzie indziej. Zadzwonili w terminie, umówiłem się, czujnik wymienili dokładając nawet nieświadomie czujnik deszczu. Niestety z konfiguracja już ich przerosła i znowu trzeba było do nich jechać na pół dnia (ale to już cedowałem na żonkę w obawie, że nie wytrzymam nerwowo i .....). Finalnie młody, wystraszony konsultant serwisu puścił parę o nie wymienieniu czujnika przy wymianie szyby. Pewnie gdyby nie ten fakt dalej by mnie zlewali bo komputer nic nie pokazywał.

Podsumowanie:
Może ktoś powiedzieć, że trzeba walczyć o to co się nam należy, pisać, dzwonić do przedstawiciela. Tylko mi po prostu szkoda jest auta, które ma zostać za 9 lat przekazane mojej córci jak zrobi prawko (wiem - plan dalekosiężny ale pomysł jest). Strach pomyśleć jak mogłaby wyglądać jakaś poważniejsza naprawa, jak podstawy takie jak wymiana oleju czy konfigurowanie w komputerze tych pseudo serwisantów przerastają. Także ja dziękuję za gwarancję i ich pseudo darmowe przeglądy, gdybym zapłacił za nie dodatkowo to byłoby mi szkoda. W najbliższym czasie mam zamiar zrobił remap i serwisować sobie auto na własną rękę u osoby, która tych pseudo fachowców dużo mogłaby nauczyć.
Tomik
Avatar użytkownika
Silnik: 1.4TSi CAXC 125KM MY16
Auto: Yeti FL, Ambition
Moc/Moment: 150KM @240Nm
Przebieg: 0 km

Posty: 209 Wiek: 41
Dołączył(a): 14 maja 2016, o 17:28
Lokalizacja: Zabrze, śląskie
    Windows7Chrome

Odp: Przeżycia z ASO !!!!!!

Postprzez grenadier 1 gru 2018, o 13:19

Tomik, mam podobne odczucia, patrz mój post ze znaczkami. Serwisowałem (wymieniłem na gwarancji) między innymi radio (kilka wizyt w ASO..również po wymianie jak było nowe), schowek na okulary i tylną popielniczkę. Także podobne podejście widzę. Myślę że korzystaliśmy z tych samych ASO z racji tego że mieszkamy nie daleko siebie.
grenadier
Avatar użytkownika
Silnik: 2.0TDI CR CFHA 110KM MY15
Auto: Yeti 4x4, Ambition 4x4
Moc/Moment: 110KM @280Nm
Przebieg: 27500 km
Auto2: Citroen C3 III 1,2 Pure T

Posty: 148 Wiek: 43
Dołączył(a): 12 paź 2015, o 14:47
Lokalizacja: Ruda Śląska, śląskie
    WindowsFirefox


Powrót do Autoryzowane Salony i Serwisy Skoda








Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość