Witam, Przymierzam się do wymiany samochodu. W grę wchodzi min. Yeti - aczkolwiek trochę mnie zniechęcają problemy z lakierem. Chcę kupić 4x4 z automatem, więc w grę wchodzi 2.0 TDI i z tego co czytałem już niedługo 1.8 TSI (aczkolwiek w salonie skody nic jeszcze nie wiedzieli o 1.8 TSI z dsg).
Ostatnie 10 lat jeździłem dieslami, więc pierwsza myśl to silnik 2.0 TDI, ale są też wątpliwości:
1. DPF - nie miałem jeszcze przyjemności obcować z tym ekowynalazkiem. Jeżdżę głównie po mieście, sporo w warszawskich korkach. Średnio mi się uśmiechają wizyty w serwisie w celu wypalania filtra. Nie bardzo też sobie wyobrażam sytuację, że chcę wysiąść z samochodu, a nie powinienem bo właśnie trwa wypalanie filtra. Pytanie więc do użytkowników diesli na ile DPF w Yeti jest kłopotliwy w praktyce, a zwłaszcza w użytkowaniu po mieście?
2. Odpalanie zimą - no właśnie Yeti (diesle) zamarzają czy nie? Miał ktoś przy większych mrozach problemy z odpaleniem?
3. Większa usterkowość diesla - tutaj sam mam już wątpliwości. TSI nijak się ma do prostych benzynowych konstrukcji (turbina, wtryski, koło dwumasowe). W dieslu jest jeszcze EGR, świece żarowe, pasek rozrządu (w TSI łańcuch), ale i w benzynie kilka rzeczy się pewnie może zepsuć.
4. Generalnie nie zastanawiałbym się tylko brałbym 1.8 TSI (jak już będzie z dsg) gdyby nie jedna drobna wada tj. spalanie. Przejechałem się kiedyś octavią 1.8 TSI i nie piłując silnika miałem ponad 12l na komputerze (diesel spaliłby . Przy jeździe w korku albo przy bardziej dynamicznej jeździe w baku musi być wir. Samochodem zrobię jakieś 160 tys km więc diesel nawet z dodatkowymi kosztami napraw jest bardziej opłacalny, ale obawiam się DPF no i kusi komfort odpalania benzyny zimą.
To może ja zacznę. Z tego co wiem to 1,8tsi nie ma koła dwumasowego, ale mogę się mylić. Miałem identyczny dylemat jak ty, tyle że bez automatu. Zdecydowałem się na TSI 1,8 i nie żałuję. Początkowo spalanie w mieście 13L. Teraz 8,5-9,5. Diesel spali też lekko 8 w mieście jak nie wiecej. Dynamika przemawia za TSI. Bezobsługowy rozrząd też za TSI. Co do spalania jeszcze to zawsze możesz zagazować Na forum już śmiga Octavia TSi z gazem i nic sie nie dzieje. Ogólnie w nowym aucie nie ma się czego bać, ale z biegiem lat Diesel będzie droższy w obsłudze. 1,8TSI to udana konstrukcja, sprawdzona już w kilku modelach grupy VW, a niestety 2,0 TDI potrafi robić figle... Drogie figle... Ja polecam 1,8 TSI. Troszkę spali więcej, ale frajda większa z jazdy.
Aha, i nie przejmuj się tymi sprawami z lakierem, to wyjątki potwierdzające regułę, że to fajne autko. Chociaż teraz pewnie wybrałbym Tiguana...
pan_incognito napisał(a): Samochodem zrobię jakieś 160 tys km więc diesel nawet z dodatkowymi kosztami napraw jest bardziej opłacalny, ale obawiam się DPF no i kusi komfort odpalania benzyny zimą.
jeśli jeździsz tylko na krótkich trasach tylko po mieście zapomnij o TDI z DPF
u mnie wygląda to tak, samo jeżdżenie po mieście na niedużych odcinkach to katorga dla DPF w ruchu lokalnym mogę przejechać może 10km dziennie podzielone na 2-3 odpalenia silnika przy takiej jeździe filtr zatyka się po około 5-8 dniach od tego momentu wyraźnie widać, że następuje proces jego wymuszonego wypalania (inny dźwięk silnika, podniesione wolne obroty, pracujący wentylator przy chłodnicy, gorące powietrze spod auta)
gdyby nie fakt, że mniej więcej raz na 10 dni mam trasę około 400-500 km (lokalne drogi nie autostrady) DPF na 100% by się zapychał całkowicie, jeśli nie mam swojej trasy to po paru przerwanych wymuszanych wypalaniach i tak jadę na około 1-1,5 h w trasy dookoła żeby go przewietrzyć ;-) zdecydowanie pomaga
spalanie w ruchu lokalnym przy takiej jeździe to 10 l/100 wg kompa, przy czym jazda na DSG w automacie to szybsze zapychanie DPF
odpalanie w zimie bez większych problemów o ile temperatura nie powoduje zamarzania ON do - 20 czy -25 st C było ok, ja mam i używam webasto jeśli parkuje pod chmurką
gdyby nie DSG nie kupiłbym 2.0 TDI (nie dlatego, że to zły - jest ok tylko nie na 'katowanie' w mieście)
w Tiguanie jest i 2.0 TSI i 4x4 i DSG i to 7-mio biegowe ;-) moim zdaniem jest to ciekawa alternatywa jeśli nie pojawi się YETI 1.8 TSI DSG 4x4
MikolajN napisał(a):Bezobsługowy rozrząd też za TSI.
Tutaj zalecam ostrożność. Ostatnie przypadki padania rozrządów (napinaczy) w 1.8 TSI oraz 1.4 TSI świadczą chyba o tym, że jest jeszcze kilka spraw do dopracowania w tych silnikach.
169KM@362Nm by ECUProject Najszybsza Octavia w mieście
MikolajN napisał(a):Bezobsługowy rozrząd też za TSI.
Tutaj zalecam ostrożność. Ostatnie przypadki padania rozrządów (napinaczy) w 1.8 TSI oraz 1.4 TSI świadczą chyba o tym, że jest jeszcze kilka spraw do dopracowania w tych silnikach.
niezgodzę się, takie ryzyko by było przy zakupie używanego modelu. Ale i tak w serwisie można by to zrobić za darmo na gwarancji (większość Yeti jeszcze ją ma). Co do obecnych modeli to nie ma już tego problemu.
Tiguan 2,0TSI to ciekawa alternatywa. Co prawda trochę pali więcej, ale to już prawie wyścigówka Co prawda ja wybrałbym 1,4 TSI 4x4 (160KM), ale ja nie potrzebuję automatu...
Tiguan faktycznie fajny, ale po po dodaniu ksenonów i paru ekstrasów robi się spokojnie o 20 tys droższy od Yeti. No i nie zależy mi na większym samochodzie. Do Yeti przekonują mnie właśnie kompaktowe wymiary idealne w mieście.
Z obecnych benzynowych silników vw 1.8 TSI to dla mnie optimum, o ile zaakceptuje się spalanie. Realnie patrząc mocniejszy silnik nie jest mi potrzebny. Na słabszy jednak też już bym się nie skusił. Jeździłem Octavią ze 122konnym 1.4 TSI, zdecydowanie za slaby.
W 1.8 TSI jest dwumasa (opieram się na informacji salonu).
Czyli jednak DPF daje znać o sobie. Ciekawe jak to wygląda przy jeździe miejskiej na dłuższych dystansach (ponad 20 km), czy DPF wypala się też w korku, a jedyną różnicą w stosunku do normalnej jazdy jest większa ilość spalanego paliwa niezbędna aby osiągnąć odpowiednią temperaturę? Czy też aby wypalić DPF potrzebna jest jazda na wyższych prędkościach obrotowych silnika co by oznaczało, że w korku DPF będzie sie tylko zapychał bez możliwości wypalenia.
DPF nie wypali się w korku. Potrzebna praca na wyższych obrotach, stała, przez dłuższy czas. 1,8 tsi nie ma dwumasy. Ma koło zamachowe, jak każdy benzyniak.
MikolajN, pewnie masz rację - przepraszam. To nie zmienia jednak faktu, że masz dwumasę. W yeti już chyba ktoś wymieniał i pisał tutaj na forum, ale może niech ktoś bardziej zorientowany się wypowie.
Wczoraj na podstawie tych numerów podanych przez Ciebie próbowałem w serwisie przez telefon dojść co jest do kompletu. No i ten numer co podałeś to jest samo sprzęgło kompletne (koszt około 850zł), a do kompletu jest koło zamachowe. Pan powiedział, że dwumasa jest w dieslu...